Mimo, że wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 17.00, to chętni przeżycia andrzejkowych przygód przybyli już kilkadziesiąt minut wcześniej. Sala Odczytowa, w której wystawiono dwa spektakle obrzędowe, dosłownie pękała w szwach. Tak licznie zgromadzona publiczność oklaskiwała przedstawienia: „Swaty” w wykonaniu Zespołu Zakukała Kukułecka oraz „Kundzielnice” w interpretacji Zespołu Brzozowianki.
Andrzejki nie mogły odbyć się bez wróżb. Dlatego Kasia Chodoń i Grupa Obrzędowa z Kozłowa prowadziły warsztaty wróżbiarskie, podczas których każdy chętny mógł „zajrzeć” w swoją przyszłość i otrzymać „ochronę przed urokami”. Tymczasem na Sali Odczytowej prowadzący Piotr Piszczatowski oraz Kapela Szalonego zaprosili wszystkich do tańca. Zagrała muzyka i pary ruszyły w tan przez całą Salę i na hall Instytutu. Następnie na scenę wszedł Stanisław Wolski – najstarszy czynny skrzypek ludowy. Mimo swoich 97 lat z humorem i energią przygrywał tańczącym. Po nim z młodzieńczą werwą zadziwiła Kapela HrayBery, a na koniec wystąpiła Kapela z Borówka. I tak aż do godziny 22, kiedy to niestety trzeba było się rozstać…
Atmosferę tej andrzejkowej nocy oddaje poniższa fotorelacja.
Tekst i zdjęcia: Rafał Karpiński

