Hej kolęda, kolęda

Święta związane z przyjściem na świat Jezusa Chrystusa są jednymi z najważniejszych w roku. Nasi przodkowie obchodzili je, kultywując różne zwyczaje, z których wiele miało przynieść im też pomyślność i zdrowie.

„Chyba nigdzie na świecie kolęda, pieśń na Boże Narodzenie, pieśń religijna, ale i świecka zarazem, nie jest tak rozpowszechnioną w całem społeczeństwie, nie stała się tak ogólnie przyjętą i ukochaną, jak w Polsce. Śpiewamy i odczuwamy kolędy wszyscy; śpiewamy je w kościele i w domu; śpiewać je możemy w każdym nastroju ducha, bo do każdego można dobrać odpowiedni tekst i odpowiednią melodję. Śpiewa je miasto i wieś, a zwłaszcza ta ostatnia: dość przysłuchać się kolędom rozbrzmiewającym w jakimś wiejskim kościele, w takiej ziemi Krakowskiej na przykład, a zrozumie się, czem one są dla tego ludu, jak silnie zżył się on z niemi” – te słowa prof. Stanisława Dobrzyckiego pochodzące z lat 20. XX w. w najbardziej obrazowy sposób pokazują to, jakie znaczenie dla nas, Polaków, mają kolędy i jak bardzo w naszym kraju pielęgnuje się tradycję ich śpiewania.

Pierwsze kolędy datuje się prawdopodobnie na XIII w., a za ich ojczyznę uznaje się Włochy. Najstarsze z nich są przypisywane św. Franciszkowi z Asyżu, ale niestety nie zachowały się do naszych czasów. Te znane nam współcześnie pojawiły się u schyłku średniowiecza. W Polsce najstarsze kolędy, przełożone z kancjonałów czeskich i łacińskich, pochodzą z XV w. Najbardziej znane z nich to „Zdraw bądź, Krolu Niebieski” (z 1424 r.), którą bardzo rzadko można usłyszeć dzisiaj w kościele, i „Anioł pasterzom mówił”, która jest śpiewana współcześnie, i to zarówno w świątyniach, jak i podczas kolędowania domowego.

Największy rozkwit pieśni bożonarodzeniowych w Polsce przypada na XVII i XVIII w. oraz przełom XVIII i XIX w. Powstały wówczas najpiękniejsze kolędy polskie takie jak: „W żłobie leży”, „Anioł pasterzom mówił”, „Bóg się rodzi”, „Przybieżeli do Betlejem”, „Lulajże, Jezuniu”, „Pójdźmy wszyscy do stajenki” czy „Wśród nocnej ciszy”. Wiele z nich to prawdziwe arcydzieła twórczości muzycznej i literackiej. W tym samym czasie w kolędach zaczęły pojawiać się wątki związane z ludowością i obrazkami zaczerpniętymi z życia codziennego oraz polskich realiów. Te skoczne i radosne utwory o tematyce pasterskiej, często z elementami gwary, zostały nazwane pastorałkami. Nie pojawiały się podczas liturgii, a głównie śpiewali je kolędnicy oraz były wykonywane w czasie spotkań z rodziną i sąsiadami. Jako przykład mogą służyć takie tytuły, jak „Jezus malusieńki” czy „Oj, maluśki, maluśki”. W okresie zaborów niezwykle popularne były kolędy patriotyczne, z których najpopularniejszą do dziś jest „Bóg się rodzi”.

W XIX w. rozpoczęto także zbieranie i opracowywanie polskich kolęd i pastorałek. Odzwierciedleniem tego jest wydany w 1843 r. zbiór „Pastorałki i kolędy z melodiami, czyli piosnki wesołe ludu w czasie świąt Bożego Narodzenia po domach śpiewane”, autorstwa księdza Michała Mioduszewskiego.

 

Podstrony

Powiązane aktualności