Dwudziestego trzeciego kwietnia wypada wspomnienie o św. Jerzym. Ten męczennik, legionista z początku IV wieku jest jednym z najpotężniejszych konstruktów kulturowych, jaki przez wieki kształtował wyobrażenie Europejczyków o męskości i rycerskości. Co wiemy o Jerzym? Dlaczego pamiętamy o nim w takim a nie innym kontekście? Warto zapoznać się z garścią informacji o nim i jego kulcie.

Życie i męczeństwo

Święty Jerzy urodził się prawdopodobnie w Kapadocji – jednej ze wschodnich prowincji Cesarstwa Rzymskiego położonej w Kapadocji1. Był legionistą i służąc w armii przemierzył tysiące kilometrów rzymskich dróg walcząc w imieniu kolejnych cesarzy. Jednak w czasach wielkich prześladowań w okresie rządów imperatora Dioklecjana (284 – 305 r.n.e.)2. Jerzy został uwięziony w lochu i torturowany3. Wtedy też ukazał mu się Chrystus i przepowiedział, że Jerzy trzykrotnie umrze na mękach i dwukrotnie zmartwychwstanie. Jerzy był więc łamany kołem, gdy zmarł i zmartwychwstał oprawcy wbili mu w głowę sześćdziesiąt gwoździ. Gdy po raz kolejny musiał umrzeć rozerwały go cztery konie. W innych wersjach opowieści nie była to powtarzające się śmierć i zmartwychwstanie, ale ciągłe, i stopniowo, coraz to brutalniejsze tortury.

Początek „kariery” Jerzego w historii sztuki

Co niezwykle ważne w przypadku kultu Jerzego grupa najstarszych zachowanych przedstawień wojskowych pochodzi z VI wieku4. Niektóre także z VII stulecia. Rozwijały się one dość dynamicznie w dużej mierze na bliskowschodnich obszarach Cesarstwa, ale ich dalszy rozwój został powstrzymany przez inwazję Sasanidów i okupację regionu przez Iran w latach 603 – 629 n.e.5. Kolejne wstrząsy były związane z pojawieniem się w regionie islamu po kampaniach prowadzonych przez Arabów od 634 roku.
Propagowanie wizerunku świętego Jerzego jest związane z pojawieniem się w VI wieku świętego wojownika, jako motywu artystycznego o funkcji symbolicznej i apotropaicznej. Jego upowszechnienie się mogło być możliwe dzięki zmianom, jakie zachodziły w stosunku kościoła do armii i do służby w jej strukturach. Pozytywny charakter relacji na linii armia – kościół wynikał w dużej mierze, z coraz częstszego zmagania się w polu z przeciwnikami będącymi innowiercami6. O ile w VI wieku byli to ariańscy władcy germańskich państw sukcesyjnych Zachodniego Cesarstwa i zaratusztriańscy irańscy Sasanidzi to w VII wieku na pierwszy plan wysuną się „arcywrogowie” dotychczasowego ładu – arabscy muzułmanie. Popularność św. Jerzego w Bizancjum i bliskowschodnich państwach jego kręgu kulturowego (w Armenii i Gruzji) skutkowała też niezwykle szybkim upowszechnieniem się kultu Jerzego w państwach słowiańskich związanych z Bizancjum. Święty wojownik otoczony był kultem w Nowogrodzie Wielkim i Wielkim Księstwie Moskiewskim7. W Moskwie szybko wszedł do świeckiego obiegu, a jego wizerunek pojawił się na monetach i herbie państwowym.

Średniowieczny rycerz

O ile na wschodzie basenu Morza Śródziemnego kult Jerzego rozpowszechniał się wraz z narastającą popularnością wizerunków świętych wojowników o tyle na Zachodzie wśród potomków germańskich barbarzyńców kult Jerzego potrzebował dodatkowego bodźca. Uzyskał go ze względu na legendę o smoku pustoszącym pogańskie miasto Silena w Libii. Potworny gad oczekiwał, że strapieni mieszkańcy będą mu codziennie przynosić dwie owce. Gdy wreszcie w Silenie zabrakło owiec smok przerzucił swoje upodobania na ludzkie mięso. W rezultacie mieszkańcy zaczęli sprowadzać dla bestii nieszczęśników, których ten pożerał. Pewnego dnia nieszczęście padło na rodzinę królewską afrykańskiego miasta. Król musiał oddać na ofiarę ukochaną córkę. Gdy dziewczyna miała zostać zjedzona przez smoka do miasta przybył święty Jerzy i zabił potwora8. Gad zginął, a wszyscy mieszkańcy królestwa ojca ocalonej dziewczyny przyjęli chrzest. Na Zachodzie, więc Jerzy walczący ze złem jest raczej symbolem zwycięstwa nad złem – zarówno pogaństwem, jak i wszelkiej maści innowiercami niż fizycznym obrońcą Cesarstwa symbolicznie prowadzącego swoich mieszkańców do zbawienia. Warto też zwrócić uwagę, że mieszkańcy zachodniej części Europy zetknęli się, choćby z muzułmanami prawie wiek później niż ludzie związani z bizantyjskim kręgiem kulturowym. Ze względu na różnice w historii politycznej i kulturze obu części kontynentu Jerzy pełnił nieco inną funkcję. Na Zachodzie kult św. Jerzego szybko przenikał też z warstw rycerskich do niższych warstw społecznych i tak wojownik stał się patronem rolników, rusznikarzy, zbrojmistrzów i siodlarzy. Chronił przed najgorszymi przypadłościami zdrowotnymi: epidemiami, trądem, syfilisem i zgubnymi skutkami ukąszeń węży9.

Patron Anglii

Kult świętego Jerzego dotarł do Anglii ze względu na udział króla Ryszarda Lwie Serce w trzeciej krucjacie. Władca wracając z Ziemi Świętej zabrał ze sobą jego wizerunki. Od 1222 roku święty Jerzy stał się patronem Anglii. Do dnia dzisiejszego w wielu miejscach w tym kraju kultywowane są zwyczaje ludowe związane z Jerzym.

Ikonografia Jerzego

Święty Jerzy najczęściej przedstawiany jest, jako rycerz na koniu. Święty posiada białą chorągiew i dosiada wierzchowca zaopatrzony w tarczę i włócznię do walki z potworem10. Jako męczennik często posiada też obowiązkowy symbol męczeństwa w postaci gałązki palmowej.

dr Tomasz Sińczak
Fot. domena publiczna

Przypisy:
[1] E. Gorys, Leksykon świętych, Warszawa 2007, s. 195.
[2] A. Ziółkowski, Historia Rzymu, Poznań 2008, s.536 – 544.
[3] Ibidem.
[4] P.Ł. Grotowski, Święci wojownicy w sztuce bizantyjskiej (843 – 1261)., Kraków 2011, s. 127.
[5] C. Morrisson, Wydarzenia – perspektywa chronologiczna, [w:] Świat Bizancjum t. I red. Morrisson C., Kraków 2007, s. 51 – 59. 
[6] P.Ł. Grotowski, op. cit., s. 173.
[7] H. Fros, F. Sowa, Księga imion i świętych, tom 3, H-Ł, Kraków 2007, s.
[8] E. Gorys, op. cit, s. 195.
[9] H. Fros, F. Sowa, op. cit., s. 287.
[10] E. Gorys, op. cit, s. 196.

Literatura:
Fros H., Sowa F., Księga imion i świętych, tom 3, H-Ł, Kraków 2007
Grotowski P. Ł., Święci wojownicy w sztuce bizantyjskiej (843 – 1261), Kraków 2011
Gorys E., Leksykon świętych, Warszawa 2007
Morrisson C., Wydarzenia – perspektywa chronologiczna, [w:] Świat Bizancjum t. I red. Morrisson C., Kraków 2007, s. 11 – 62
Ziółkowski A., Historia Rzymu, Poznań 2008