Fajka jest prawdopodobnie najstarszym przyrządem służącym do wdychania dymu żarzącego się tytoniu lub innych substancji roślinnych. O Scytach używających tego przedmiotu wspominał Herodot w V wieku p.n.e. Następnie palenie fajki przejęli od nich Germanie, Galowie, Rzymianie i Grecy. Początkowo Europejczycy stosowali fajki gliniane. Z czasem do ich produkcji zaczęto wykorzystywać inne surowce, jak sepiolit, korzeń wrzośca drzewiastego czy inne rodzaje drewna.

 

 

Miłośnicy palenia fajek wciąż nie mogą dojść do porozumienia co to tego, kto pierwszy zapalił fajkę – Indianie czy Chińczycy. Pewne jest natomiast, że tytoń trafił do Europy za pośrednictwem Krzysztofa Kolumba, który zetknął się z nim w czasie swojej podróży do Ameryki w 1492 roku. Wprowadzony przez XVI-wiecznych żeglarzy indiański zwyczaj palenia tytoniu szybko zyskał dużą popularność na Starym Kontynencie. Od około 1570 roku palenie w fajce przez ponad trzy stulecia było głównym sposobem jego konsumpcji. Wielbicielem tego pprzedmiotu był Jan III Sobieski. Zygmunt Gloger, w swojej Encyklopedii staropolskiej, pod hasłem „Fajka” umieścił tłumaczenie fragmentu dotyczącego fajki tego właśnie monarchy. Oryginalny tekst pochodził z książki Moriza Bermanna Alt- und Neu-Wien z 1880 roku.

W południe Sobieski z synem został zaproszony do Starhemberga pod Białą lilją, gdzie pojechał przykrytym powozem, zwanym Korel. Tam nastąpiło przedstawienie królowi polskiemu rady i sądu miasta. Jeszcze ten uroczysty bankiet się nie skończył, gdy rozeszła się fałszywa pogłoska, że nieprzyjaciel na nowo pod Wiedeń podstępuje. Na rozkaz króla pośpieszyli obecni: Jabłonowski, Lubomirski i Rzewuski, aby sprawdzić wiadomość. Gdy jednak nie wracali, zaraz Sobieski pośpieszył za nimi, nie wypaliwszy, jak to zwykł był czynić po obiedzie, fajki, którą pozostawił na stole. Wkrótce się przekonano, że to był pusty alarm; król powrócił, aby wypalić fajkę. Gdy graf Starhemberg mu ją podawał, Sobieski rzekł: — Zdobyłem w obozie Kara Mustafy fajkę dużą, a ponieważ Turcy nie przychodzą jej odbierać, więc zechciej pan przyjąć moją na pamiątkę tej gościnności, z jaką mię podejmowałeś. Zatem fajka Sobieskiego została własnością Starhemberga, który potem darował ją magistratowi wiedeńskiemu. Jednakowoż w r. 1809, gdy jenerał Oudinot jako plackomendant opuszczał miasto, a łagodnością i sprawiedliwością zasłużył sobie na szacunek wiedeńczyków, przedstawiciele gminy darowali mu, razem z innymi upominkami i fajkę Sobieskiego, wiedzieli bowiem, że Oudinot lubi zbierać fajki

Fajka, którą po jednym wielkim bohaterze uzyskał inny, stała się w XIX wieku ważną pamiątką narodową należącą do pogromcy Turków.

 

Pierwsze odnalezione wzmianki o zawodzie fajkarza w Polsce pochodzą z Przemyśla z 1870 roku. Pracowało tam wtedy 24 rzemieślników. Pierwszym mistrzem tego zawodu był Czech Wincenty Swoboda, który sztukę wyrobu tych precjozów zdobył w Wiedniu. W Polsce rozpoczął od niewielkiej produkcji fajek i akcesoriów do nich. Po II wojnie światowej jego zakład zatrudniał już kilkunastu pracowników. Do ich wyrobu używano wówczas wielu materiałów, jak: kość słoniowa, orzech kokosowy, bursztyn, drewno wiśniowe czy korzeń wrzośca drzewiastego.

Po śmierci Wincentego Swobody, jego żonie nie udało się kontynuować działalności męża. Na szczęście jeden z uczniów, Ludwik Walat wznowił produkcję najwyższej jakości fajek z korzenia bulwy wrzośca. Kontynuatorami jego dzieła byli Ryszard Kulpiński i Ryszard Filar. Obecnie w Przemyślu artystyczne wrzoścowe fajki wytwarza Bartłomiej Antoniewski, który kształcił się w warsztacie Ryszarda Filara, natomiast Tomasz Samsel, rozsławia przemyskie rzemiosło w Australii.

 

 

Uczniem Wincentego Swobody był także Wiktor Winiarski. Po śmierci Mistrza wspólnie ze Zbigniewem Mazurykiem założył firmę o nazwie „Beskid”. Zatrudniał w niej Kazimierza Roga i Czesława Partykę, którzy później w znaczący sposób przyczynili się do rozwoju tradycji fajkarskich w tym mieście.

Przed wojną w Przemyślu funkcjonowała Pierwsza Polska Fabryka Fajek i Cygarniczek Jakuba Pollera oraz firma Józefa Wilka, z której wyłonił się zakład Jerzego Dudziaka i Stanisława Solarskiego. Oprócz tego istniały tu i do tej pory są obecne warsztaty fajkarzy określanych mianem „samodzielnych”. Najstarszy z nich to zakład Kazimierza Sochackiego, który obecnie prowadzi Tadeusz Poliński wraz z żoną Celiną. Przez krótki czas na rynku fajkarskim odnotowano też firmy Józefa Misiuka i Mirona Chudio. Działa tu także jedyny wytwórca fajek glinianych – Marek Parol.

Dorobek mistrzów fajkarstwa oraz fajki historyczne, w tym żołnierskie znalezione w ruinach twierdzy Przemyśl można dziś oglądać w powstałym w 2001 roku Muzeum Dzwonów i Fajek, Oddziale Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej.

 

 

Z produkcji fajek słynęli również górale z Podhala, gdzie na przełomie XIX i XX wieku nastąpił intensywny rozwój tej gałęzi rzemiosła. Fajka góralska składała się z glinianego kominka obitego cienką, mosiężną lub alpakową blachą, przykrytego wypukłym, umocowanym na zawiasie wieczkiem i krótkiego, drewnianego, wygiętego cybuszka. Pod koniec XIX wieku pojawiły się ozdobne formy fajek, w których gliniany kominek był w całości obłożony blachą pokrytą drobnym ornamentem i zaopatrzony w wypukłe wieczko zwieńczone guzkiem (cubką) lub sylwetką koguta (kohutkiem). Kominek fajki był połączony z drewnianym cybuszkiem cienkimi łańcuszkami (recioskami). Fajki te nazwano „zbójnickimi” lub parsywkami. W okresie międzywojennym fajki „zbójnickie” zaczęły wychodzić z użycia. Były za to poszukiwane przez gości i turystów odwiedzających Zakopane i nabywane jako pamiątka z Podhala.

Fajki produkowane przez poszczególnych mistrzów miały określone kształty, które stawały się charakterystyczne dla poszczególnych regionów. Na początku XIX wieku najsłynniejszym centrum ich produkcji na Podhalu była wieś Zubsuche, W późniejszym okresie ich wyrobem zajmowali się również twórcy z miejscowości Dzianisz, Ratułów, Olcza, Bystre, Bukowina i Poronin. Upadek rzemiosła nastąpił przed drugą wojną światową, kiedy to rozpowszechniła się moda na palenie papierosów. Umiejętność wyrobu fajek przekazywana była z pokolenia na pokolenie i pozostawała w obrębie kilku rodzin. Piękne fajki z lat 1880-1969 znajdują się obecnie w kolekcji Muzeum Tatrzańskiego.

Od 1980 roku działa w Polsce Rada Polskich Klubów Fajki. Jej celem jest integracja środowiska kolekcjonerów fajek i ich koneserów oraz wspieranie podległych klubów w podejmowanych inicjatywach. Ponadto Rada propaguje fajkę jako ugruntowany w tradycji symbol pokoju oraz fajczarstwo jako kulturalną i mniej szkodliwą formę palenia tytoniu.

Tekst: Joanna Radziewicz

Fot. polona.pl, unsplash.com, pixabay.com/pl

Źródła:

1. Rak Z.: Fajecke kuřyłbyk… Rzecz o fajczarstwie na Podhalu. https://z-ne.pl/
2. https://www.mnzp.pl/
3. Skuza A.: Ginące zawody w Polsce. Warszawa, 2006.
4. Gut Ł.: Wokół fajki Sobieskiego. http://wilanow-palac.pl
5. http://rpkf.art.pl/