Rybołówstwo, obok myślistwa i zbieractwa, jest najstarszym zajęciem ludzkości i skutecznym sposobem pozyskiwania przez człowieka wysokobiałkowej i łatwostrawnej żywności. Ryby łowiono na długo przed pojawieniem się na ziemi pierwszych społeczności rolniczych.

Z okazji Dnia Rybaka wszystkim rybakom zawodowym oraz miłośnikom rybactwa życzymy sprzyjających okoliczności w codziennym trudzie ich pracy, owocnych połowów, zdrowia i wszelkiej pomyślności.

Rybactwo było znane już od zarania dziejów. W VIII-IX wieku ryby stały się towarem cenionym na równi ze skórami i miodem. Za najważniejsze gatunki uważano łososie, jesiotry, węgorze i liny. W okresie wczesnego średniowiecza powoli następowały zmiany w zakresie prawa własności i użytkowania wód. Nie można było już łowić bez ograniczeń. Uprawnienia do połowu były przekazywane kościołom, klasztorom lub osobom prywatnym w drodze darowizn i nadań. Za połów płacono czynsz, składano daninę lub świadczono określony rodzaj pracy.

Przestrzeganie licznych postów spowodowało zwiększony popyt na ryby. W XIII wieku powstały wyspecjalizowane osady zawodowych rybaków. Łowiono intensywnie przez cały rok, również w okresie tarła, co spowodowało drastyczny spadek pogłowia ryb w jeziorach i rzekach. W 1532 roku ukazała się pierwsza (pisana po polsku) ustawa, szczegółowo określająca zasady i zalecenia dotyczące prawa, techniki połowu i sprzedaży ryb mająca na celu ochronę rybostanu.

Współczesne techniki, jak również narzędzia służące do połowu są podobne do tych, które rybacy stosowali dawniej. Wiele dzisiejszych sprzętów różni się od tych dawnych jedynie wielkością, tworzywem i nazwą. Jednak część z nich bezpowrotnie odeszło w zapomnienie, jak np. bodarze, wiersze, waty, drabki, kłonie.

Postęp w rybactwie sprawił, że praca rybaka stała się lżejsza. Do schładzania ryb nie używa się już tafli lodu, tylko specjalnych wytwornic. Wiosła zastąpiły silniki spalinowe. Łodzie stały się nowocześniejsze, bezpieczniejsze, zaopatrzone w echosondy do namierzania ławic ryb.

Dawniej ryby były traktowane jako ceniony podarunek. Miały też duże znaczenie jako żywność dla wojska. Wiązało się to z łatwością pozyskiwania i konserwacji (suszenie). Jednak przede wszystkim należały do typowych towarów handlowych. W niektórych miastach ich sprzedaż odbywała się w specjalnie wydzielonych miejscach. Handlem często zajmowały się kobiety. Ważną rolę odgrywali też Żydzi. Osoby uprawnione do połowu ryb (poza rybakami zawodowymi) zazwyczaj nie miały prawa do ich sprzedaży. Ważne miejsce w zbycie zajmowały gatunki pochodzące z konkretnych okolic. Dużą popularnością cieszyły się ryby lwowskie, pruskie i królewieckie, krasnostawskie, pińskie, chełmskie i lubelskie. Początkowo sprzedawano je na sztuki, z czasem zaczęto przechodzić na jednostki wagowe. Jednak handel i regularna konsumpcja ryb były praktycznie niemożliwe bez ich wcześniejszego przetworzenia i konserwacji. Podstawowymi metodami w tym względzie było solenie i suszenie. Z innych technik należy wymienić jeszcze wędzenie, marynowanie i mrożenie w okresie zimowym.

Ryby wykazują wiele właściwości zdrowotnych. Dietetycy i lekarze zapewniają, że osoby, które jedzą dużo ryb, rzadziej zapadają na choroby układu krążenia, miażdżycę, alergie i nowotwory. Ze względu na dużą wartość odżywczą powinny być spożywane co najmniej 2-3 razy w tygodniu, zwłaszcza morskie, które zawierają więcej cennych kwasów Omega-3. Ponadto ryby maja w swoim składzie witaminy i składniki mineralne. Ilość witamin zależy od zawartości tłuszczu: chude ryby są bogatsze w rozpuszczalne w wodzie witaminy z grupy B, natomiast tłuste zawierają więcej witamin rozpuszczalnych w tłuszczu, takich jak witamina A, D i E. Dodatkowo wszystkie gatunki stanowią doskonałe źródło białka

Mimo, że ryby są bardzo zdrowe, nie cieszą się zbyt dużym zainteresowaniem w naszym kraju, Podczas, gdy statystyczny Japończyk zjada rocznie 65 kg ryb, Norweg – 46 kg, Polacy – tylko około 13 kg. Czas to zmienić!

Tekst: Joanna Radziewicz

Źródła:

1. Cios S.: Ryby w życiu Polaków od X do XIX w. Olsztyn: Wydaw. Instytutu Rybactwa Śródlądowego, 2007.
2. Adamczewski J.: Historia i tradycje rybactwa. Wigry 2006, nr 2
3. Wróblewska M.: Ryby – rodzaje, właściwości odżywcze. Czy ryby są zdrowe?
https://www.poradnikzdrowie.pl/diety-i-zywienie/co-jesz/ryby-ktore-gatunki-ryb-warto-spozywac-aa-ZE8z-yvj7-yQjy.html