Tak zatytułowany jest wywiad ze Sławomirem Konarzewskim, autorem scenariuszy i reżyserem misteriów obrzędowych oraz innych form teatralnych, który ukazał się w Kwartalniku „Kultura Wsi”. Opowiada w nim o swoich pasjach, marzeniach i potrzebie przetwarzania tradycji ludowej na język sceniczny. Teatr Sławomira Konarzewskiego nawiązuje do kultury ludowej oraz wartości wyrastających z tradycji i historii narodu. Integruje społeczność lokalną i łączy pokolenia. Jego twórca to postać zasłużona dla ochrony dziedzictwa kulturowego wsi mazowieckiej, ze szczególnym uwzględnieniem kultury dawnych mieszkańców Puszczy Kurpiowskiej.

Pan Sławomir pochodzi ze wsi Zabór leżącej nieopodal Zielonej Góry. Potem, już jako nauczyciel historii, zamieszkał w Chojnowie, pobliskim poniemieckim miasteczku. Przełomem – intelektualnym i duchowym – reżysera był jego pobyt na sesji Towarzystwa Uniwersytetów Ludowych, gdzie zetknął się z tworzonym przez Zofię Solarzową „teatrem z głowy”. Solarzowa w pewnym sensie odkryła Pana Sławomira. Kazała mu śpiewać, tworzyć i tak to się zaczęło. Najpierw wraz z żoną Marysią Ścibek-Rejmontowską założył Uniwersytet Ludowy w Lubiejewie, a na jego bazie teatr obrzędowy. Odtąd Pan Sławomir zaczął zaspokajać swoją potrzebę tworzenia. Teatr jest dla niego źródłem największej satysfakcji. Jego widowiska oparte są na folklorze Puszczy Zielonej. Jedno z nich – „Wielkanoc na Kurpiach”- zostało pokazane w Teatrze Polskim w Warszawie. Pozostałe: „Na cmentarzu mieszkać będę”, „Bitwa Kurpiów na Kopańskim Moście”, „Jak Kurpie do Betlejem przez Puszczę Zieloną wędrowali”, „Lamentacje” do dziś cieszą się niesłabnącą popularnością.

Wywiad ze Sławomirem Konarzewskim, autorem scenariuszy i reżyserem monumentalnych misteriów obrzędowych, który przeprowadziła Teresa Kołakowska można przeczytać w całości pod adresem: https://drive.google.com/file/d/0B8yxmw-CUV-wbTZZRWt2QlBqd0E/view